W yciu codziennym duchowiestwo nie rnio si waciwie od reszty spoeczestwa. Ksia enili si, mieli dzieci, ktre starali si rwnie wyksztaci na kapanw i dobrze zaopatrzy. Wysze duchowiestwo, biskupi, prowadzili podobny tryb ycia jak wieckie monowadztwo. Wadanie broni, polowania i inne zajcia rycerskie byy im nieraz blisze ni koci. Im dalej postpowaa stabilizacja organizacji kocielnej, im bardziej potrzeba byo na stanowiskach kocielnych administratorw, a nie misjonarzy, tym wicej duchowiestwo upodabniao si do ludzi wieckich. 